czwartek, 9 lipca 2015

Bezpieczne plażowanie z małym dzieckiem

Wakacje już trwają, a pogoda jak na razie dopisuje – w sam raz na wypad nad morze. Wiele rodzin z małymi dziećmi zastanawia się, czy ich pociechy nie są za małe na taki wyjazd, a także o czym należy pamiętać aby ich plażowanie było nie tylko pełne wrażeń, ale i bezpieczne. Poniżej kilka rad dla każdego rodzica.

plażowanie z dzieckiem


Dzieci w wieku poniżej 6 miesięcy nie powinny przebywać na słońcu


Skóra takiego malucha jest cienka i wrażliwa i nie jest w stanie się ochronić przed szkodliwym promieniowaniem (łatwo i szybko ulega poparzeniu). Można co prawda używać zawierające związki mineralne (np. cynk czy krzemionkę) kremy z filtrami, które odbijają promienie słoneczne, jednakże w przypadku niemowlaków i tak lepiej zrezygnować z dłuższej ekspozycji na słońce. Zdecydowanie lepszym pomysłem jest wybranie się z dzieckiem na spacer, wyposażywszy uprzednio wózek w parasol ochronny. Warto podczas spaceru wybierać miejsca całkowicie zacienione lub w lekkim półcieniu – słońce odbite od piasku czy wody także może spowodować poparzenia.


Słońce między godziną 11:00 a 16:00 jest niebezpieczne dla dzieci

Między 11:00 a 16:00 słońce najsilniej grzeje, a tym samym promieniowanie UV jest najbardziej niebezpieczne. Dzieci powyżej 6 miesiąca życia mają już bardziej odporną skórę, ale nawet używanie kremów z filtrami chemicznymi (pochłaniającymi nawet do 97% energii promieniowania słonecznego) nie uchroni ich przed przegrzaniem i ryzykiem udaru słonecznego. Dlatego też przebywanie w cieniu w tych godzinach jest jak najbardziej wskazane. Jeśli rodzice chcą w tych godzinach przebywać na plaży, powinni zatroszczyć się o parasol ochronny lub namiot plażowy oraz skłonić swoją pociechę aby jak najwięcej przebywała w ich cieniu.

Krem ochronny z filtrem UVA oraz UVB to konieczność


Ochrona skóry dziecka przed promieniowaniem to podstawa. Trzeba wiedzieć, że nawet niewielkie oparzenia słoneczne, które występują u dzieci przed 15 rokiem życia, nawet 3-4 krotnie zwiększają ryzyko zachorowania na czerniaka. Dlatego też pół godziny przed wyjściem na słońce należy posmarować całe ciało dziecka kremem ochronnym – hipoalergicznym, bezzapachowym i najlepiej takim przeznaczonym dla najmłodszych. Trzeba pamiętać, że zabieg smarowania powinien być powtarzany co dwie godziny oraz po każdej kąpieli dziecka.

Zdaniem specjalistów małe dzieci powinny przebywać na plaży w przewiewnym i lekkim ubraniu (np. bawełnianej koszulce i spodenkach), które dodatkowo ochroni jego ciało przed promieniowaniem i podrażnieniem przez piasek. Ubiór nie zwalnia nas z używania kremów z filtrem, bowiem promieniowanie UVA przenika przez warstwę chmur, a także przez cienkie ubrania i przez szyby – czyli nasze dziecko jest narażone na jego oddziaływanie praktycznie przez cały czas.
W żadnym wypadku maluchy nie powinny biegać po plaży w samych majteczkach lub nago.
  • Należy chronić głowę dziecka przed udarem zakładając mu chustkę lub czapeczkę
  • Nie można zapominać o ochronie oczu i jeśli dziecko jest wystarczająco duże, należy mu zakładać okulary przeciwsłoneczne z filtrem.

Trzeba pamiętać, że słońce może spowodować obrzęk i zaczerwienienie oczu, zapalenie spojówki lub rogówki, a nawet uszkodzić siatkówkę. Okulary chronią oczy również przed podrażnieniami od piasku, jednak na wszelki wypadek warto mieć ze sobą sól fizjologiczną aby przemyć nią oczy dziecka w sytuacji gdy dostanie się do nich piasek.

Wybierając plażę należy zwracać uwagę aby była ona utrzymana w czystości i aby zejście do wody było łagodne – dzięki temu dziecko będzie mogło bezpiecznie brodzić przy brzegu. Kołobrzeskie plaże należą do najczystszych w Polsce, ale nie każdy rejon naszego wybrzeża może się tym poszczycić. Dodatkowo warto sprawdzić najbliższe otoczenie i tam gdzie będzie bawiło się dziecko, czy w piasku nie ma zakopanych kawałków szkła, puszek i innych śmieci. Bieganie boso po piasku to nie tylko doskonała zabawa, ale też gimnastyka dla stóp, jednak na wszelki wypadek warto wziąć ze sobą wygodne obuwie dla dziecka – nie tylko chroni stopy przed ewentualnym skaleczeniem, ale także przed poparzeniem piasek, jeśli się za bardzo nagrzeje. A co zrobić gdy dziecko się skaleczy? Na taką ewentualność należy mieć ze sobą środek dezynfekujący oraz opatrunek, dzięki czemu będzie można szybko opatrzyć malucha.

Kąpiel jest dozwolona, ale z rozsądkiem!


Przed wejściem dziecka do wody należy upewnić się, ze brzeg jest łagodny i parę kroków od brzegu nie zaczyna się głębina. Należy też sprawdzić temperaturę wody zanim nastąpi pełne zanurzenie – szok termiczny nie jest zdrowy dla dzieci. Jeśli dziecko jest mniejsze albo woda chłodniejsza kąpiel powinna się ograniczyć do moczenia rączek i brodzenia w wodzie.

Rodzic powinien mieć zawsze dziecko na oku


Nawet kiedy dziecko nie bawi się w wodzie, rodzic zawsze powinien go pilnować. Zabłąkany kapsel czy inny śmieć włożony do buzi może je pokaleczyć, o szkodliwych bakteriach i zanieczyszczeniach już nie wspominając. Z kolei zabawa w wodzie zawsze powinna odbywać się pod kontrolą. Dla maluszka nawet płytka woda może być niebezpieczna, dlatego rodzic powinien stać między nim a głębszą wodą – dzięki temu będzie można szybciej zareagować.

Dmuchane rękawki to dobre zabezpieczenie

Jeśli dziecko nie boi się morza i chce się kąpać, należy mu założyć dmuchane rękawki, które są zdecydowanie bardziej bezpieczne od kółek (z których mniejsze dzieci potrafią się czasem wysunąć).
Należy pamiętać, że dziecko bez opieki może się zgubić. Wystarczy chwila nieuwagi, a ciekawski maluch może podreptać w nieznanym kierunku – na plaży pełnej ludzi nietrudno się zgubić. Starsze dziecko powinno wiedzieć, że nie wolno mu samodzielnie się oddalać i ma cały czas widzieć rodzica i być w zasięgu jego wzroku, jednak z maluchem sprawa nie jest taka prosta. Jeśli się zgubi, nie powie nawet jak ma na imię, a o wskazaniu domu nie ma co myśleć. Dlatego dobrym rozwiązaniem są opaski na rączkę z zapisanym numerem telefonu (w teorii niezmywalne markery potrafią się jednak zmyć, a nawet jeśli napis przetrwa pobyt na plaży, to jego usuwanie może podrażnić skórę dziecka).

Należy podawać dziecku wodę do picia aby uniknąć jego odwodnienia

Wysokosłodzone napoje i syropy nie są dobrym pomysłem na upał, gdyż wcale nie gaszą pragnienia. Jeśli maluch nie chce pić wody można pomyśleć o specjalnych herbatkach dla najmłodszych, jednak warto sprawdzić przed ich podaniem czy nie mają działania odwadniającego.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz